Malowanie ogrodzenia metalowego

Artykuł / Porady

Rdza czy łuszcząca się farba na Twoim płocie to oznaka, że ogrodzenie wymaga w końcu odnowienia. Najlepszą porą na tego typu prace są ciepłe, bezdeszczowe letnie bądź wiosenne dni.
Malowanie płotu najlepiej przebiega przy temperaturze od 15 do 25 stopni Celsjusza. W przypadku wyższej nasza praca może okazać się nietrwała z racji szybkiego wyschnięcia metalowych części. W przypadku każdego preparatu do malowania producent podaje optymalną temperaturę na opakowaniu. Czynności tej nie powinniśmy również dokonywać w wietrzne dni. Piasek i zanieczyszczenia przenoszone drogą powietrzną mogą popsuć nam naszą pracę. By cieszyć się długotrwałymi efektami naszych poczynań należy przygotować odpowiednie podłoże.
Każde malowanie metalowego ogrodzenia powinno być poprzedzone dokładnymi oględzinami. Jeżeli zauważymy na naszym płocie rdzę, należy ją natychmiast usunąć. Szczotka druciana, gruboziarnisty papier ścienny bądź szlifierka kątowa doskonale dadzą sobie z tym radę. Ogrodzenie musi być również oczyszczone ze starej, łuszczącej się powłoki malarskiej. Tak jak powyżej możemy w tym celu użyć np. szczotki drucianej. Wyczyszczone już podłoże powinniśmy zmatowić papierem ściernym i oczyścić z pyłu oraz kurzu. Czysty, suchy i odtłuszczony płot możemy już zacząć malować.
W specjalistycznych sklepach znajdziemy odpowiednie produkty do malowania metalowych płotów. Najpierw nanosimy farbę podkładową, zatrzymuje ona powstawanie korozji metalu. Malując uważajmy na powstające zacieki. Po wyschnięciu pierwszej warstwy, nakładamy farbę nawierzchniową – stanowi ona dekorację i chroni przed warunkami atmosferycznymi.